Aktualności

gru 16, 2012

Różaniec Górecki

 
 
Zwyczaj odmawiania konkretnej liczby tych samych modlitw odliczanych za pomocą sznurka z koralikami lub węzełkami jest bardzo stary i nie został wymyślony przez chrześcijan. W ruinach starożytnej Niniwy archeolodzy znaleźli pochodzący z VIII lub IX wieku przed Chrystusem posążek kobiety trzymającej w dłoniach przedmiot bardzo podobny do różańca.
Wśród chrześcijan jako pierwsi sposób modlitwy zbliżony do różańca zastosowali pustelnicy. Pierwsi chrześcijanie początkowo liczyli modlitwy na palcach, jednak gdy wyznaczali sobie na przykład do odmówienia codziennie 100 razy „Ojcze nasz”, trzeba było znaleźć inne rozwiązanie. Przygotowywali sobie początkowo 100 kamyków, które podczas odmawiania modlitw przekładali z miseczki do miseczki (w ten sposób się nie mylili). Stopniowo sposób liczenia pacierzy udoskonalano, przygotowując sznury z odpowiednią liczbą węzłów, pętelek albo nanizanych kawałków drewna. Takimi prototypami różańca posługiwali się np. św. Pachomiusz i św. Benedykt z Nursji.
Za najstarszy chrześcijański „różaniec” uważa się sznurek z nawleczonymi kulkami znaleziony w grobie św. Gertrudy z Nivelles. Niestety ten cenny zabytek gdzieś zaginął. Najstarszy zachowany wizerunek różańca pochodzi z XIII stulecia. Jest on wyrzeźbiony na nagrobku zmarłego w roku 1273 rycerza Gerarda należącego do zakonu templariuszy i liczy 158 paciorków. Dopiero na początku XVI wieku zaczęto paciorki grupować w dziesiątki. Róża była w tym okresie ulubionym symbolem Matki Bożej. W wielu utworach można znaleźć skierowane do Maryi wezwanie: "Witaj, Różo". Wiele zatem wskazuje na to, że różaniec zawdzięcza swą nazwę średniowiecznej poezji maryjnej.  Jednolitą formę różańca - składającą się z trzech części (po pięć tajemnic każda) ustalił w 1569 roku Papież Pius V.
Na szczególną uwagę zasługuje różaniec, który możemy odnaleźć w Sanktuarium Maryjnym w Górce Klasztornej. Zwiedzając klasztor i przylegający do niego kościół, przy jednym z bocznych ołtarzy możemy zauważyć duży, drewniany różaniec z setkami paciorków. Co to za różaniec? Czemu jest taki niezwykły? Kto jest inicjatorem tego różańca? Te i inne pytania zadają sobie pielgrzymi nawiedzający Góreckie Sanktuarium.
Kiedy sięgniemy do kroniki klasztoru, przy dacie 07.10.1983r. możemy odnaleźć wpis: „Podczas wieczornej Mszy św. do kościoła wniesiono różaniec, który liczy 904 paciorki. Obejmuje on lata obecności Matki Bożej w Górce Klasztornej (od1079 do roku bieżącego). Jego inspiratorami i wykonawcami są pp. Chmielewscy z Torunia.”A współtwórca tego pomysłu - ks. Jan Czekała MSF, dodaje: „To jest najdłuższy różaniec na świecie. Ma on tyle paciorków, ile lat Maryja jest w Górce Klasztornej. Pierwszy paciorek „Objawienie” - rok 1079. Później dołożyliśmy tyle, ile było lat; pierwszy paciorek został nałożony w Nowy Rok 1984. Dokonał tego wybrany uprzednio „Ojciec Chrzestny”.
Przeglądając dalej kronikę zakonu możemy przeczytać: „Uroczyste poświęcenie Różańca Góreckiego odbyło się na sumie, której przewodniczył ks. Jan Kotowski MSF. Różaniec ma 40 rodziców chrzestnych. Pośród nich są nasi parafianie, wierni z Wyrzyska, ze Złotowa i inni czciciele Matki Bożej Góreckiej. Przy poświęceniu złożyli oni przyrzeczenie, że będą trwać w modlitwie do Matki Bożej, że 3 razy w roku będą odmawiać cały różaniec (tj. w święto Bożej Rodzicielki, w wigilię Zesłania Ducha Świętego oraz 7 października w święto Matki Bożej Różańcowej).”
Czym Różaniec Górecki różni się od innych różańców?„Nie ma w nim paciorków „Modlitwy Pańskiej” – są tylko paciorki obecności Matki Bożej w Górce Klasztornej. Tak jest od roku 1983; każdy mógł jedną „zdrowaśkę” odmówić. Teraz każdego roku wybiera się Ojca Chrzestnego, który nawleka kolejny paciorek” (wg wyjaśnień ks. Jana Czekały MSF). „Chcieliśmy, aby raz w roku cała parafia rozważała duchowo o wszystkich latach obecności Matki Bożej w Górce. Nie jest to możliwe, aby odmówić wszystkie „zdrowaśki”, ale na początku różaniec przechodził przez ręce wiernych. W wigilię głównego odpustu „Matki Kościoła” godzinę,  a czasami dwie odmawialiśmy ten różaniec. To było duchowe połączenie się z tymi wszystkimi latami obecności Matki Bożej. Czasami zatrzymywaliśmy się dłużej na jakiejś szczególnej dacie. Była to chwila zadumy.” (wg ks. Jana Czekały MSF).
Zapewne są jeszcze inne ciekawe różańce, ale to, co łączy wszystkie - to modlitwa, która jest wyrazem miłości człowieka do Maryi i Boga.
                                                          
                                                                                                          ks. Piotr Gałązka MSF