Aktualności

maj 1, 2013

90 lat MSF w Górce Klasztornej

90 lat pobytu Misjonarzy Świętej Rodziny w Górce Klasztornej
 
Krótka historia
 Misjonarze Świętej Rodziny przybyli do Polski w roku 1921. Górka była ich trzecim domem zakonnym. 8 kwietnia 1923 roku kardynał Dalbor ofiarował im klasztor wraz z ko-ściołem. Dnia 23 kwietnia 1923 roku przybył do Górki ks. Antoni Kuczera MSF. Nowi opie-kunowie Sanktuarium Góreckiego zajęli się przede wszystkim uaktywnianiem nabożeństw i odpustów Maryjnych. „Posłaniec Świętej Rodziny” pisał we wrześniu 1925 roku: „Z dziewię-ciu odpustów odbywających się w Górce, najsłynniejszemi są odpusty w Zielone Świątki i Narodzenie Matki Bożej, na które liczni przybywają wierni z dyecezji gnieźnieńskiej i poznań-skiej, liczniej jeszcze z dyecezji chełmińskiej. I łączą się wtedy w pokornej modlitwie i polscy Kaszubi od Brus i Tucholi i Niemcy koszneidrzy od Chojnic i Krainiacy od Krojanki i Złotowa i Kujawiacy od Inowrocławia i Nadnoteccy od Ujścia i Piły i Pałuczanie od Szubina i Kcyni” (nr 9/1925).
 
Misjonarze przygotowali zarazem klasztor na otwarcie Małego Seminarium Duchow-nego, w którym rozpoczęło naukę 30 alumnów. Później przeniesiono tu także studentów filo-zofii oraz drukarnię „Posłańca Świętej Rodziny”, którego redaktorem od 1909 roku był ks. Kuczera. Drukarnia górecka jeszcze przed wojną wydała kilka książek Ojca Założyciela Jana Berthiera.
 
 Na łamach „Posłańca Świętej Rodziny” ukazał się bardzo treściwy szkic historyczny poświęcony Górce, nazywanej od momentu przybycia Misjonarzy Górką Klasztorną. Ówcze-sną rzeczywistość autor opisał tymi słowami: „W tej Górce, gdzie od 80 lat oprócz odpustów panowała wielka cisza, rozciągająca się nawet na okolice, w chwili objęcia jej przez Misjona-rzy sytuacja nagle się zmieniła. Ojcowie stworzyli tzw. straż honorową koło Cudownego Ob-razu Matki Boskiej Góreckiej. Jak każda królowa ziemska posiada wielu paziów do swej ob-sługi, tak i w Górce 50-ciu młodych ludzi pochodzących ze wszystkich stron Rzeczypospolitej Polskiej, stara się chwalić Tę Królową nieba i ziemi, modlić się za tych wszystkich, którzy nie mają czasu być u tej dobrej Matki, i czczą Ją nie tylko słowami, ale i uczynkami. Przygotowują się ci młodzieńcy, żeby kiedyś nie tylko własnym sercem chwalić Maryję, ale jako kapłani misjonarze prowadzić całe zastępy do stóp Niebieskiej Pani, a nawet nieść Jej chwałę w dalekie kraje” (nr 10/1925).
 
Tak więc Górka jaśniała blaskiem chwały Pani Góreckiej, która spowodowała, że dzia-łało tu Wyższe i Niższe Seminarium Duchowne, Nowicjat, wydawnictwo dzieł religijnych oraz aktywna ekipa rekolekcyjno - misyjna misjonarzy ludowych. Wszystkie te dzieła spowo-dowały, że jeszcze bardziej pogłębiło się życie religijne tych ziem, a co więcej, nastąpiło ożywienie i rozszerzenie kultu maryjnego. Z tego miejsca Maryja wysyłała swych posłańców - misjonarzy do Brazylii, Argentyny i Texasu. Do roku 1947 Górka Klasztorna była też siedzibą naczelnych władz Polskiej Prowincji Misjonarzy Świętej Rodziny. Gdy szeregi braci zakon-nych zaczęły wzrastać, przeniesiono seminarium i nowicjat do Kruszewa, a w Górce pozostał tylko nowicjat braci.
 
 Tak niestety bywa, że najszczęśliwsze dni pokrywa mrok nieszczęścia. Po raz kolejny ciężkie dni próby miały dosięgnąć tego świętego miejsca. Trzy kilometry dzieliły w linii prostej Górkę Klasztorną od granicy z Rzeszą Niemiecką. Za tą granicą rozciągała się ziemia złotowska o przeważającym polskim elemencie etnicznym. Wierni zza kordonu przybywali w każdą niedzielę, za przepustkami, do Górki na nabożeństwa ale już od maja 1939 roku przej-ścia graniczne zostały zamknięte, a latem tego roku inteligencja polska z całego rejonu została wtrącona do obozów koncentracyjnych. Nad granicą wisiały już chmury wojenne. Zaraz po odpuście Wniebowzięcia Matki Bożej po 15 sierpnia zaczęły mnożyć się prowokacje wojenne ze strony niemieckiej. I oto wczesnym rankiem 1 września 1939 roku wraz z pierwszymi wy-strzałami z pancernika „Schleswig Holstein” rozpętała się II wojna światowa. Dzień 3 wrze-śnia był pierwszą niedzielą okupacyjną dla Górki. Front trzymał się jeszcze niedaleko Byd-goszczy. Anglia i Francja przystąpiły do wojny z Niemcami hitlerowskimi. Nabożeństwa w niedzielę odprawiane były według zapowiedzianego programu. Słowo Boże krótkie, poważne, treściwe wygłosił tego dnia ks. Prowincjał Piotr Zawada MSF. Mówił ku pokrzepieniu zastra-szonych i zbolałych serc. W komunikatach nawoływał do zachowania spokoju, do nie groma-dzenia się przed kościołem i zapowiedział na następną niedzielę odpust Narodzenia Najświęt-szej Maryi Panny.
 
 W niedzielę 22 października Mszę św. odprawił ks. Wincenty Tomasz i on również wygłosił kazanie. Było to ostatnie publiczne nabożeństwo w Górce Klasztornej z udziałem wiernych w czasie II wojny światowej. Od rana dnia 23 października Górka Klasztorna stała się obozem zagłady dla Misjonarzy Świętej Rodziny i duchowieństwa diecezjalnego. W nocy z 11 na 12 listopada 1939 roku wywieziono więźniów góreckich do Paterka, gdzie ich w okrutny sposób zamordowano. Z więzionych w Górce misjonarzy zostało zamordowanych 5 księży z ks. Prowincjałem Piotrem Zawadą na czele oraz 25 braci zakonnych. Oprócz nich zginęło także przeszło 20 księży diecezjalnych, dwóch księży z innych zakonów i dwie siostry zakonne. W parę dni później zamieniono Górkę na obóz zagłady dla Polaków i Żydów. W bestialski sposób zamordowano tu Annę Jaworską, rozrywając ją żywcem. Rozstrzelano na-stępnie wszystkich Polaków i Żydów (ok. 40 osób), których pochowano w klasztornym ogro-dzie. Męczennicy góreccy, ginący za wiarę i wolność Ojczyzny, jak najbardziej zasługują na to, aby wciągnięto ich w rejestr Polskiej Pamięci Narodowej. Po sromotnej klęsce Anglików pod Dunkierką w czerwcu 1940 roku, utworzono w Górce Klasztornej obóz dla jeńców an-gielskich. Od jesieni 1943 roku do końca wojny Górka była obozem szkoleniowym dla hitle-rowskich hufców pracy. W międzyczasie Polacy, którzy nie zostali wywiezieni do obozów pracy przekradali się przez mury, aby ze studzienki zaczerpnąć cudownej wody, którą się wza-jemnie dzielili. Z podziwem będą spoglądać przyszłe pokolenia na bohaterską akcję ratowania przez pana Boruckiego z Bydgoszczy najcenniejszych pamiątek sakralnych w Górce Klasztor-nej. Pamiątki wraz z Cudownym Obrazem Matki Bożej Góreckiej zostały ukryte w podzie-miach Muzeum Miejskiego w Bydgoszczy.
 
 Pierwsi księża powrócili do Górki na Wielkanoc 1945 roku. Ks. Kuczera pisze tak: „W Górce byłem 4 kwietnia. Klasztor i kościół przedstawiały tragiczny wygląd. W kościele figury leżały na podłodze porozbijane. Tabernakulum połamane, wszystko, co najświętsze leżało na podłodze. Cudowny obraz skradziony, wszędzie pełno śmieci, również na ołtarzu. W klasztorze wszystko zrabowane. W pierwszy piątek miesiąca 6 kwietnia odprawiłem pierwszą mszę świętą w kaplicy Objawienia przy studzience. Dobrzy ludzie z okolicy przyszli nam z pomocą w każdej potrzebie. Podarowali nam cztery krowy, zaopatrzyli dom w konieczne meble”.
 
Ponieważ kościół i klasztor ogołocone były ze sprzętów sakralnych i domowych, swą posługę rozpoczęli Misjonarze od pracy w Złotowie, by w krótkim czasie, po zorganizowaniu niezbędnego sprzętu liturgicznego, wrócić do Górki i tu nadal sprawować swoją służbę. Po-czątkowo Msze święte i nabożeństwa były odprawiane, tak jak przed wiekami, przy Studzien-ce, a potem w uporządkowanym kościele. W czerwcu 1945 roku powraca do Górki Klasztor-nej obraz Matki Bożej Góreckiej. Na uroczyste poświęcenie odnowionej Studzienki zaproszo-no na główny odpust w 1951 roku ks. Prymasa Stefana Wyszyńskiego, który odprawił sumę pontyfikalną i wygłosił kazanie do tysięcy pielgrzymów. Zaczęto wtedy myśleć o rekonstruk-cji obrazu Madonny Góreckiej, gdyż kopia ks. Raczkowskiego była tylko prowizoryczna. 15 maja 1954 roku profesor Jerzy Hoppen z Torunia zakończył malowanie nowego obrazu Matki Bożej Góreckiej. Gdy artysta oddawał obraz do rąk księdza Prowincjała, wypowiedział słowa: „Włożyłem w to dzieło całe moje serce i moją duszę”. Obraz urzeka pięknem i nastraja do modlitwy. Poświęcenia obrazu dokonał w Zielone Świątki 1954 roku ks. dr Zachariasz Kruża MSF.
 
Postanowiono dokonać koronacji Maryi Królowej na Krajnie. Rzecznikiem tego przedsięwzięcia był ks. biskup Jan Czerniak, a przede wszystkim sam ordynariusz gnieźnieński Kardynał Stefan Wyszyński, który w liście do Stolicy Apostolskiej, prosząc o koronację obrazu w Górce Klasztornej, pisał: „Wyrażamy gorące życzenie, aby przez uroczystą koronację obrazu Najświętszej Maryi Panny w Sanktuarium w Górce Klasztornej, długowieczny kult w tej okolicy archidiecezji gnieźnieńskiej ciągle żywy i ubogacony męczeństwem 30 zakonników, stróżów tego Sanktuarium góreckiego, został publicznie uznany przez najwyższą władzę Kościoła i pobożnie zaszczycony. Jesteśmy przekonani, że piękna korona przyznana obrazowi góreckiemu może słusznie i najlepiej wynagrodzić zniewagi wyrządzone Najpiękniejszej Pani podczas okrutnej okupacji”.
 
 Koronacji Obrazu dokonał osobiście Prymas Stefan Wyszyński dnia 6 czerwca 1965 roku. W całym tym przedsięwzięciu widoczny jest znak miłości Boga. Owoc tej duchowej uroczystości ujął Prymas Wyszyński takimi słowami: „Ufajmy, Coronata corda coronat” (Ukoronowana serca koronuje). Uroczystość koronacyjna zgromadziła w Górce kilkadziesiąt tysięcy wiernych.
 
 W roku 1971 Górka Klasztorna stała się siedzibą parafii, do której przydzielono wio-ski: Wiktorówko, Rataje, Piesna i Walentynowo. Po gruntownym remoncie i odnowie kościoła oraz po przebudowie klasztoru w 1979 roku uroczyście obchodzono jubileusz 900-lecia objawienia się Matki Bożej w Górce Klasztornej na Krajnie. Uroczystą sumę odprawił wów-czas Kardynał Stefan Wyszyński, który w kazaniu podkreślił historyczne znaczenie Górki, jako najstarszego Sanktuarium Maryjnego na terenie archidiecezji gnieźnieńskiej i Polski. Prymas Tysiąclecia był bardzo przywiązany do Górki i chętnie tu przyjeżdżał. Podkreślał zawsze wielkie znaczenie ofiary tych, którzy tutaj ponieśli śmierć za wiarę i w walce o wol-ność Ojczyzny. Nazywał ich „męczennikami góreckimi”.
 
 Dnia 7 czerwca 1998 roku Misjonarze Świętej Rodziny obchodzili jubileusz 75 - lecia pobytu i działalności duszpasterskiej w najstarszym polskim sanktuarium w Górce Klasztornej. Uroczystościom przewodniczył J. E. Ks. Kardynał Józef Glemp, Prymas Polski, który w swojej homilii powiedział: „Jubileusz to przede wszystkim czas dziękczynienia. Wydobywa się ono z naszych serc. Dziękujemy przede wszystkim za służbę Bogu, która tutaj, na tym miejscu mogła być dokonywana. Służba Bogu jest najzaszczytniejszym działaniem człowieka. Ojcowie pełnili ją poprzez pośrednictwo Matki Najświętszej, rozszerzając Jej kult, pobudzając do oddawania Jej czci, a wszędzie tam, gdzie rozszerza się chwała Maryi, następuje zbliżenie się do Jezusa Chrystusa, naszego Zbawcy i Odkupiciela.
 
Okres tych siedemdziesięciu pięciu lat to nie tylko pasmo wielkich doświadczeń dusz-pasterskich i dobrze zorganizowanej pracy ewangelizacyjnej. Jest to także czas doświadczeń, czas cierpień i męczeństwa, jakie przyniosła okupacja, kiedy to działalność duszpasterska była zakazana. Dziękujemy Bogu także za to, że dał nam świadków wiary, którzy nie ulękli się męczarni i śmierci, ale swoim duszpasterstwem na tych ziemiach dali świadectwo, potwier-dzając swój związek z Ewangelią i z wiarą w Jezusa Chrystusa”.
 
Sanktuarium Góreckie jest dzisiaj miejscem, do którego co roku pielgrzymują dziesiątki tysięcy wiernych z całego kraju. Przyjeżdżają tu, aby wszystkie swoje troski i kłopoty przedstawić Madonnie Góreckiej ufając w jej pomoc i obronę. Sanktuarium, jako najstarsze miejsce objawienia się Maryi w Polsce znane jest dzisiaj z Cudownego Obrazu Madonny Gó-reckiej oraz ze Studzienki z cudowną wodą. Odbywają się tu stanowe Dni Skupienia (między innymi dla Rzemieślników, Strażaków, dla Kombatantów, Chórzystów, Osób niepełnospraw-nyc). Młodzież gromadzi się na Góreckich Dniach Młodości i Festiwalu Piosenki Religijnej „Maria Carmen”. W okresie Wielkiego Postu od 30 lat wystawiane jest w Sanktuarium Miste-rium Męki Pańskiej. Przybywają tu pielgrzymi z bliska i z daleka. W ostatnich latach wybu-dowano nowe skrzydło klasztoru i kaplicę pod kościołem. Coraz prężniej działa w Górce ośrodek duszpasterstwa rodzin. Sanktuarium stale zmienia swe oblicze.
 
Obecnie w klasztorze góreckim mieszka 19 Misjonarzy Świętej Rodziny: 17 kapłanów i 2 braci zakonnych. Mieści się tu również centrala Apostolstwa Dobrej Śmierci, Referat Po-wołań i redakcja „Posłańca”.
 
90 lat to dużo i zarazem bardzo mało w wielowiekowej historii Górki Klasztornej. Jednakże doświadczenie kilku pokoleń Misjonarzy Świętej Rodziny pozwala z nadzieją pa-trzeć na przyszłość tego świętego miejsca, tym bardziej, że stale jest ono pod przemożną i matczyną opieką Madonny, królującej z Cudownego Obrazu Matki Bożej Góreckiej.
 
Matko Boża Górecka, Królowo Krajny, módl się za nami teraz i w godzinę śmierci na-szej. Amen.