Aktualności

gru 16, 2012

Ziemia, którą naznaczył Bóg

 
 
Pędzimy. Czasami uda nam się zatrzymać na chwilkę i spojrzeć na coś, co przy drodze. Ale prawie regułą jest to, że natychmiast ruszamy dalej, aby pędzić i pędzić, i … minąć to, co warto zobaczyć.  Czy nie można by jednak choć od czasu do czasu zwolnić, zjechać z szybkich dróg, rozejrzeć się dookoła? Czy nie warto wspiąć się jeśli nie na górę, to choćby na jakąś górkę, aby stamtąd spojrzeć na świat inaczej, pełniej?
Z Górki (mówimy tu o Górce Klasztornej - do której zapraszamy!), w sensie dosłownym zobaczymy piękny las i cudne pola, rzekę Łobzonkę, która nieopodal toczy swoje wody i jeziora, których w okolicy nie brakuje. Nadając kształt jednemu z nich (J.Sławianowskie, które oddalone jest zaledwie o 2 km od Górki Klasztornej  -  jest jeziorem krzyżowym), Bóg jakby zaznaczył, że to Jego ziemia! Tu odetchniemy czystym powietrzem i napijemy się świeżej wody ze studni. Tu nasz wzrok może dostrzec, co dzieje się na czystym niebie, a w dębowym gaju usłyszymy śpiew ptaków. W Górce Klasztornej - do której trzeba zjechać w kierunku północnym koło Wyrzyska z drogi nr 10  (Warszawa-Szczecin), można spotkać Misjonarzy Świętej Rodziny, którzy od 1923 roku opiekują się tym miejscem, można wspomnieć ofiarę 30 –tu z nich, którzy 11/12 listopada 1939 r. złożyli ofiarę ze swojego życia, ale co najważniejsze -można tu się spotkać z Tym, Który tę ziemię tak pięknie stworzył  - z Bogiem, i zobaczyć Tę, która ją ukochała - Maryję, Którą BÓG wybrał na Matkę Swojego Syna.
Rok 1079 był rokiem przełomu dla tego miejsca. Właśnie wtedy Matka Boża objawiła się pasterzowi, który przybył do wody w dębowym  gaju, aby napoić swoje bydło. Maryja zauroczyła go swoim pięknem tak - że padł na kolana! Opowiedział o Niej i przyprowadził w to miejsce wszystkich, których znał. I tak się zaczęło. Na dębie, potem w kościele (dziś piękny pobernardyński XVII wieczny kościół)  zawisł Jej obraz.
Ludzie przychodzą tu do dziś. Ci, którzy mieszkali na Krajnie (Krajna to teren między rzekami Notecią na południu, a Kamionką i Debrzynką oraz Orlą na północy, między  Gwdą na zachodzie i Brdą na wschodzie, obejmujący powiaty: pilski, złotowski, sępoleński i nakielski) przychodzili tu zawsze. Nazywali Matkę Bożą swoją Królową - Królową Krajny (Krajna – nazwa pochodząca od wyrażenia: „na skraju” – to był zawsze teren przygraniczny). W 1965 r. Ks. Kard. Stefan Wyszyński, który czuł się w Górce Klasztornej jak w domu, ukoronował Obraz Matki Bożej Góreckiej, i powiedział: „Coronata corda coronat!” (Ukoronowana koronuje serca.) Matka Boża otrzymała piękną koronę, zaś aureolę wokół głowy Matki Bożej utworzył napis: „Millenium Poloniae et cultus Mariae” – Tysiąclecie Polski i kultu Maryjnego.
Do Górki Klasztornej ciągle przychodzą i przyjeżdżają ludzie. Dziś także z daleka - z Polski, i nie tylko. Przyjeżdżają tu popatrzeć na piękną twarz i postać Matki Bożej; ci, którzy potrafią – pomodlić się. Niektórzy przybywają, by się wyciszyć, pospacerować, czy odpocząć. W Wielkim Poście i w sobotę po Wielkanocy przybywają, by przeżyć Misterium Męki Pańskiej ( plenerowy teatr pasyjny)  -by dotknąć wtedy niemal Pana Jezusa, Matkę Bożą, spotykać się z Apostołami, Piłatem, Herodem i Arcykapłanami…
Górka Klasztorna należy do Stowarzyszenia „Europassion” –  stowarzyszenia zrzeszającego 80 miejscowości w całej Europie, gdzie odgrywane są Misteria Męki Pańskiej. Każdego roku w Górce Klasztornej 100 osobowa grupa parafian i przyjaciół tego najstarszego Sanktuarium Maryjnego w Polsce odgrywa Mękę Pańską - począwszy od roku 1984.
W Górce spotykają się: niepełnosprawni, którzy odwiedzają Matkę Bożą Górecką na Dzień Matki, i gdzie przez cały dzień na scenie dla Niej tańczą i śpiewają. Tu przybywają na swoje dni skupienia:  strażacy, samorządowcy, rzemieślnicy, kombatanci, nauczyciele. Swoje rekolekcje przeżywają tu ludzie młodzi, rodziny, grupy AA. Tu swą siedzibę ma Redakcja „Posłańca Świętej Rodziny”, „Apostolstwo Dobrej Śmierci”, „Referat Powołań MSF”.
Warto zwolnić! Warto zatrzymać się w Górce Klasztornej – i odwiedzić Najstarsze Sanktuarium Maryjne w Polsce i Piękną Panią na Krajeńskiej Ziemi!
Ks. Andrzej Kościukiewicz MSF